Turniej z cyklu, który bardzo lubimy i na który regularnie jeżdżą nasze zespoły z różnych roczników. W dniach 11-12 października nie mogło na nim zabraknąć naszych reprezentantów z rocznika 2015 z grupy żółtej. Jesteście ciekawi jak im poszło? Zapraszamy na relację z EZ Football PRO CUP U-11.
W tych dniach na Stadionie Leśnym w Majdanie Starym stawiło się 21 zespołów z Polski i Ukrainy, by rywalizować o miano tej najlepszej. W sobotę w I fazie turnieju drużyny podzielone zostały na trzy grupy po siedem zespołów, a rywalizacja toczyła się w formule 7x7. Każda z drużyn rozegrała tego dnia po sześć spotkań trwających 18 minut.
Nasi zawodnicy rozpoczęli zmagania w grupie C, gdzie wraz z nami znalazły się Igloopol Dębica, Avia Świdnik, Radomiak Radom, Resovia Rzeszów, Hattrick Białystok oraz Beniaminek Krosno. Pierwszym naszym rywalem w turnieju był Radomiak Radom. Żadnej ze stron nie udało się trafić do siatki i na start dopisaliśmy do swojego konta 1 punkt. Kolejnym naszym przeciwnikiem był Igloopol, który wysoko postawił poprzeczkę, a po wyrównanym meczu przechyliliśmy szalę na swoją korzyść wygrywając 4:3. Pozostałe cztery spotkania to nasze pewne zwycięstwa, po których na naszym koncie było 16 punktów, dających I miejsce i awans do górnej części fazy pucharowej, gdzie w niedzielę toczyła się gra o miejsca 1-8.
Tam z kolei stworzone zostały dwie podgrupy po cztery zespoły, w których graliśmy w formule każdy z każdym, a mecze zostały wydłużone do 20 minut. Naprzeciwko nam stanęły Raków Częstochowa, Parasol Wrocław i ponownie Resovia Rzeszów, z którą mierzyliśmy się już w sobotę. W rozegranych spotkaniach uzyskaliśmy dwie wygrane i remis, a co za tym idzie wygraliśmy grupę, awansując do finału turnieju! Miejsce w nim wywalczyła również Stal Rzeszów, która okazała się najlepsza w swoim zestawieniu i to ona była naszym przeciwnikiem w decydującym turniejowym starciu.
W nim żadna z drużyn nie pękała. Wyrównane starcie, cios za cios i fascynujące widowisko. Obie drużyny "ukłuły" przeciwnika po dwa razy i w regulaminowym czasie gry mecz zakończył się remisem 2:2. Do rozstrzygnięcia potrzebna była zatem seria rzutów karnych. W niej również obie strony długo walczyły o rozstrzygnięcie, a finalnie to nasi przeciwnicy okazali się lepsi, wygrywając w stosunku 5:4 i zgarniając końcowy triumf.
fot. facebook/EZ Football Pro